piątek, 10 stycznia 2014

Religie świata

Cztery dni szkoły wystarczyły, żebym niewyobrażalnie stęskniła się za weekendem. Jak widzicie, nie miałam czasu pisać, więc zabrałam się za to dopiero teraz. W sumie nie miałam też za bardzo pomysłu na tę notkę, nie wiedziałam o czym mam w tej chwili ochotę napisać, ale w końcu zdecydowałam. Właściwie zainspirowała mnie do tego lekcja religii, co jest bardzo dziwne. Notka będzie właśnie o religiach, różnych i o tym co ja o nich sądzę. Jaka kultura mi się podoba, a jaka nie. Mogę na to spojrzeć z dystansu, bo jestem osobą niewierzącą. Jedne religijne zwyczaje podobają mi się bardziej, drugie mniej. Zastanawiałam się, czy pisać również o chrześcijaństwie zdecydowałam, że odpuszczę. Zbyt często już miałam okazję przedstawiać swoje poglądy niezbyt katolickie i nie mam większej ochoty tego ujawniać również tutaj. Skupie się na innych religiach świata. Szczerze mówiąc, musiałam zaczerpnąć sporo wiedzy z internetu, aby wiedzieć o czym piszę.




Islam.

Religia, która budzi wiele kontrowersji i zastrzeżeń. Właściwie, dopóki o niej nie poczytałam, nie wiedziałam o niej wiele. Chyba ograniczało się do tego, co wie każdy.
To co mnie zaskakuje, to zakaz przedstawiania Boga w jakiejkolwiek postaci. Wydaje mi się to nieco dziwne, aczkolwiek chyba rozumiem samą ideę.

Filary islamu

W islamie sunnickim muzułmanin ma pięć obowiązków, zwanych pięcioma filarami islamu (Arkan ad-din, Arkan al-Islam):
1. Wyznanie wiary (شهادة, szahada) - Nie ma boga oprócz Allaha, a Muhammad jest Jego prorokiem; (u większości szyitów także: Ali jest przyjacielem Boga). Jest ona również aktem włączenia do wspólnoty muzułmańskiej i w razie przyjęcia islamu na łożu śmierci jest powszechnie uważana za warunek wystarczający do uznania za pełnoprawnego muzułmanina.
2. Modlitwa (صلاة, salat) - odprawiana pięć razy dziennie, z twarzą zwróconą w stronę Mekki (do 627 w stronę Jerozolimy).
3. Jałmużna (زكاة, zakat) - określoną część swych dochodów muzułmanin ma obowiązek oddawać biednym. Uważana jest za jeden z pierwszych "nowoczesnych" podatków socjalnych
4. Post (صوم, saum) - w ciągu dziewiątego miesiąca roku muzułmańskiego (ramadanu), muzułmanie muszą powstrzymywać się od jedzenia i picia (nie dotyczy kobiet w ciąży lub karmiących, małych dzieci, osób ciężko chorych oraz odbywających długą i wyczerpującą podróż) a także palenia tytoniu i uprawiania seksu od świtu do zachodu słońca. Wahhabici unikają nawet przełykania śliny.
5. Pielgrzymka do Mekki (حج, hadżdż) - muzułmanin musi ją odbyć przynajmniej raz w życiu, jeśli pozwala mu na to sytuacja materialna. Często na podróż składa się cała lokalna wspólnota lub rodzina, która deleguje jedną osobę. Niektóre autorytety religijne uważają, że w razie braku możliwości odbycia pielgrzymki do Mekki, można ją w pewien sposób zastąpic pielgrzymką do innego ważnego centrum islamu (ich liczba waha się od 7 do ponad 100)."

Szczerze mówiąc, nie chcą nikogo urazić: strasznie rozbawiło mnie to przełykanie śliny. Jak można nie przełykać śliny? Pierwsze słyszę o czymś takim szczerze mówiąc. No i nie wyobrażam sobie modlitwy pięć razy dziennie, to jest to raczej, co mi się nie podoba w tej religii. Natomiast pielgrzymkę, podobnie jak wśród katolików uważam za bardzo fajną tradycję.

I to, o czym jest chyba najgłośniej, czyli traktowanie kobiet. Ja jestem zdecydowanie na NIE. Jestem feministką, nie jakąś stukniętą, ale uważam, że równość kobiet i mężczyzn to podstawa. Nie uważam, że to mężczyzna dowodzi rodziną, a już na pewno nie, że ma prawo bić kobietę, w przypadku braku szacunku wobec męża, albo odmówienia współżycia przez dłuższy czas. Każdy jest człowiekiem i ma własną wolę, kobieta to nie dziecko, odpowiada sama za siebie. Tak więc to jest to co z pewnością nie podoba mi się w islamie, jak pewnie większości kobiet

Zakaz picia alkoholu, zażywania narkotyków, jedzenia wieprzowiny i uprawiania hazardu uważam za dobre i korzystne dla człowieka zakazy. Ogólnie uważam, że człowiek nie potrzebuje religii, żeby dobrze postępować, ale jeżeli nic innego nie jest w stanie go mobilizować - to lepiej to, niż nic.

"Mahomet był Prorokiem, a nie poetą i dlatego jego Koran musi być traktowany jako Boskie Prawo, a nie jako książka stworzona przez człowieka dla rozrywki lub edukacji."




Judaizm.

Religia, która ma jeszcze bardziej restrykcyjne zasady jeśli chodzi o życie seksualne, oraz po prostu kontakt z osobami przeciwnej płci, niż katolicy. Poza tym, co zakazuje również religia chrześcijańska, mężczyzna nie ma prawa zwracać uwagi na urodę kobiety, wąchać jej perfum, oraz słuchać jej śpiewu, jeśli nie jest ona jego żoną. Nie mogą nawet przebywać w jednym pomieszczeniu sam na sam, no chyba że matka z synem, czy osoby dorosłej z dzieckiem. (Przy czym Judaizm już osoby które mają kilkanaście lat, uważają za osoby dorosłe) Nie muszę chyba mówić, że to wszystko to dla mnie absurd. W tej kwestii nie rozumiem również ograniczeń katolickich, a co dopiero judaizmu.

"Halacha nakazuje oddawanie czci osobom, które ukończyły 70 lat, a także swoim rodzicom. Nie wolno sprzeciwiać się im, zwracać po imieniu, zawstydzać ich i tracić panowania nad sobą w ich obecności. Dzieci mają obowiązek karmić i ubierać swoich rodziców, wstawać z miejsca, gdy wchodzą i wyrażać się o nich z szacunkiem."
Z tym akurat się bardzo zgadzam :)

Szabat - całkiem fajny zwyczaj. Zjada się dwa posiłki świąteczne, jeden w piątek wieczorem, a drugi w sobotę w południe. Nie wolno podczas szabatu wykonywać prac domowych, oraz zapalać ognia.

Siedem praw:
Bałwochwalstwo - Nie będziesz oddawać czci przedmiotom wyobrażającym bóstwa (idolom)
Zabójstwo - Nie będziesz mordować
Kradzież - Nie będziesz kraść ani rabować
Rozwiązłość - Nie będziesz cudzołożyć ani żyć rozwiąźle
Bluźnierstwo - Nie będziesz bluźnić imieniu Boga
Okrucieństwo wobec zwierząt - Nie będziesz spożywać mięsa wyciętego z żywego zwierzęcia
Sprawiedliwość - Zorganizujesz system sądownictwa, by orzekać, wymierzać sprawiedliwość i dbać o przestrzeganie powyższych przykazów. 

Ogólnie takie zasady, chyba powtarzają się w większości religii, większość z nich jest całkiem sensowna.

„Judaizm jest religią jedności: świat został stworzony przez jedynego Boga, z którym nic nie może się równać.”




Buddyzm.

To zdecydowanie religia która najbardziej mnie fascynuje i ciekawi, po za tym brzmi najrozsądniej ze wszystkich o jakich do tej pory słyszałam.

Cztery szlachetne prawdy:

Pierwsza Szlachetna Prawda o Cierpieniu (pāli. dukkha ariya sacca; sanskr. arya duhkha satya) - "Narodziny są cierpieniem, starzenie się jest cierpieniem, śmierć jest cierpieniem. Smutek, lament, ból, zgryzota i rozpacz są cierpieniem. Towarzystwo nielubianych jest cierpieniem, rozłąka z ukochanymi jest cierpieniem. Niemoc uzyskania tego co się chce jest cierpieniem Pokrótce – pięć skupisk istnienia związanych z przywiązaniem jest cierpieniem."
Druga Szlachetna Prawda o Przyczynie Cierpienia (pāli. dukkha samudayo ariya sacca; sanskr. arya samudaya satya) – przyczyną cierpienia jest pragnienie.
Trzecia Szlachetna Prawda o Ustaniu Cierpienia (pāli. dukkha nirodho ariya sacca; sanskr. arya nirodha satya) – ustanie cierpienia to całkowite zaniknięcie i ustanie, wyrzeczenie się, zaniechanie, wyzwolenie, puszczenie pragnienia.
Czwarta Szlachetna Prawda o Ścieżce Prowadzącej do Ustania Cierpienia (pāli. dukkha nirodha gāmini paṭipadā ariya sacca; sanskr.arya mārga satya) – drogą do ustania cierpienia jest Szlachetna Ośmiostopniowa Ścieżka – właściwy pogląd, właściwe postanowienie, właściwa mowa, właściwe działanie, właściwy żywot, właściwe dążenie, właściwe skupienie, właściwa medytacja

Wydaje mi się, że to są na prawdę mądre, ciekawe słowa.

Ośmioraka ścieżka:

Właściwy Pogląd – jest to poznanie Czterech Szlachetnych Prawd (pāli. sammā-diṭṭhi; sanskr. samyak-dṛṣṭi)
Właściwe Postanowienie – to postanowienie wyrzeczenia się złej woli i odstąpienie od wyrządzania wszelkiej krzywdy (pāli. sammā-saṅkappa; sanskr. samyak-saṃkalpa)
Właściwe Słowo – to powstrzymanie się od kłamstwa, od mowy powodującej nieporozumienia między ludźmi ("dzielącej" mowy), obelżywej mowy, pustego gadania (pāli. sammā-vācā; sanskr. samyak-vāc)
Właściwy Czyn – to powstrzymanie się od zabijania, od kradzieży, od nieskromności (pāli. sammā-kammanta; sanskr. samyak-karmānta)
Właściwe Zarobkowanie – to powstrzymywanie się od zarobkowania przynoszącego szkodę innym istotom, takiego jak: handel bronią, żywymi istotami, odurzającymi napojami, trucizną, od rybołówstwa, rzeźnictwa, wojskowości, fałszu, zdrady, przepowiadania przyszłości, oszustwa, wykorzystywania itp. (pāli.sammā-ājīva; sanskr. samyak-ājīva)
Właściwy Wysiłek – to intencje i wysiłek, które nie pozwalają na powstawanie złych, a pozwalają na powstanie dobrych mentalnych właściwości. (pāli. sammā-vāyāma; sanskr. samyak-vyāyāma)
Właściwa Uważność – zachowanie uważności we wszystkim, co się przedsięwzięło (pāli. sammā-sati; sanskr. samyak-smṛti)
Właściwa Medytacja –- dążenie do osiągania stanów, w których znika "ego" (pāli. sammā-samādhi; sanskr. samyak-samādhi

Buddyści wierzą, że należy podążać tą ścieżką i dożą do swojej doskonałości.Buddyści wierzą w reinkarnacje i że karma wraca do nas w następnym wcieleniu, dlatego należy postępować dobrze. Ogólnie wydaje mi się, że buddyści dążą przede wszystkim do tego, aby stawać się coraz lepszymi. Dlatego medytują i zastanawiają się nad wszystkim. Nie wierzą w Boga, wierzą w to że to oni są siłą. Buddyzm kojarzy mi się ze spokojną, pokojową religią. Medytacja to trzon wiary, który pozwala rozwijać się duchowo, dlatego uważają to za tak istotne. Przynajmniej ja to tak rozumiem i bardzo podoba mi się to, że tak ważna w tej religii jest natura. Nie muszę już mówić, co sądzę o tym, że sama religia przeciwna jest jedzeniu mięsa. Nigdy nie rozumiałam pod tym względem innych religii, nie wyznającej takiej zasady. Okrucieństwo, to okrucieństwo. A natura jest najważniejsza.
"Bądź dla siebie latarnią, która oświetla twą drogę i nie poszukuj światła poza sobą"



Miało być więcej religii, ale zdecydowałam się na trzy, które najbardziej chciałam omówić.

Zapraszam do komentowania
Upendi007!
  • Brak komentarzy:

    Prześlij komentarz

    Szablon wykonała Nikumu
    dla Zaczarowanych Szablonów.